Nostalgicznie...


18 lutego 2019, 22:28

Hej! kiss 

Myślę, że najwyższa pora napisać coś co gdzieś tam w środku we mnie siedzi. 

Od pewnego czasu w moim życiu zaszły zmiany, z wiekiem człowiek dorsta odkrywa siebie samego, i czasami nie potrafi zrozumieć tego co się w tej głowie 

robi. Zacznę od tego, że zawsze miałam problemy z tym by okazywać miłość. Miałam pewien związek, trwał dwa lata, fajnie było na początku, było kolorowo romantycznie, niczym w filmach, lecz po pewnym czasie okazało się, że we mnie sie to wypala, ale pojawiła się w moim życiu osoba która pokazała mi, że jednak potrafię kochać i to bardzo mocno, na tyle mocno, że dla tej osoby jestem w stanie skoczyć w ogień lub poddać się torturą. 

Nie wiedziałam, że z takiej zwykłej przyjaźni może się zrodzić miłość, szczerzę to nikt nie wiedział o tym, że to może okazać się miłość, w dodatku taka inna, taka nasza prywatna, gdzie nikt nie ma wstępu i nikt się o Niej nie dowie. 

Teraz dopiero poznaje chyba prawdziwą siebie, prawdziwą Alex. Siedząc i pisząc tego bloga, z głosnika leci moj ulubiony zespoł Scorpions, a w głowie przelatują różne piękne chwile szczególnie te zwiazane z piosenkami scorpions, gdzie siedząc przy ognisku, masz obok siebie ważna osobę, dzięki której uświadamiasz sobie, jak wiele jesteś w stanie dla Niej zrobić. Przecież to jest takie piękne, tak piękne a jednocześnie niesamowite. 

Tęsknie za tą osobąfrown, w pewnym momęcie na pewno jakoś tą osobę nazwę, to kwestia czasu. tongue-out

Jutro, będzie dzień który najbardziej lubię, bo widze się z tą osobą.  

Znowu,  poczuje emocje które kiedyś były mi nieznane, obce... 

Dziś uczę się ich i dokładnie analizuje. 

Jeszcze wiele nauki przedemną ale wiem, że warto, nie dla kogoś lecz dla samej siebie. 

Nigdy nie róbmy czegoś dla kogoś, bo gdy ten odejdzie my zostaniemy bez niczego. 

To tyle na dzisiaj. 

Śpijcie dobrze. 

Dobranoc 

~Alex~

 

 

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz